kuchnieportal
5 5 49

Eko-kuchnie czyli zielone kuchnie w każdym domu.

Eko-kuchnie czyli zielone kuchnie w każdym domu.

Kuchennych felietonów ciąg dalszy. Tym razem ponownie zobaczymy jak kuchnie będą wyglądały w przyszłości, jednak nie pod względem zmyślnych gadżetów, a ekologii. 

Życie, które nie szkodzi naturze wciąż jest bardziej indywidualnym wyborem, niż koniecznością. To my decydujemy czy kupujemy produkty opakowane w materiały biodegradowalne, czy segregujemy śmieci, czy korzystamy ze źródeł energii odnawialnej. Możemy, nie musimy. Być może już w niedalekiej przyszłości przestanie to być wyborem, a stanie się naszym być albo nie być. Już teraz światowe marki, producenci mebli, również kuchennych, przeznaczają duże środki finansowe i korzystają z nowoczesnych osiągnięć myśli naukowo-technicznej, aby opracować metody służące naszemu zdrowiu i otoczeniu.
Kuchnia, dzięki temu, że jest witalnym centrum każdego domostwa, najlepiej może spełniać funkcję samowystarczalnej fabryki czystej wody, zdrowego pożywienia, a także źródła energii elektrycznej. Wyobraźcie sobie kuchnię zamienioną w zintegrowany system, przynoszący wszystkie te dobra… Nawet nie trzeba sobie tego wyobrażać, ponieważ takie rozwiązania już istnieją.
 
Eko-kuchnie

W pełni zintegrowanym systemem, który obejmuje nie tylko kuchnię, ale „czerpie” z całego domu jest Microbial Home, czyli mikrobiologiczny dom, stworzony przez markę Philips. Dzięki temu zielonemu centrum znajdującemu się w kuchni można poddać recyclingowi niemal każdy z domowych odpadów, przetwarzając go na czystą energię, światło, a można nawet wyprodukować miód. Jest to wprawdzie projekt badawczy, ale rokuje duże nadzieje na wprowadzenie do regularnego użytku w naszych domach.

Eko-kuchnie

Microbial Home składa się z kilku zintegrowanych ze sobą urządzeń – głównym z nich jest wyspa kuchenna. To na niej można przygotowywać codzienne posiłki, a pozostałe po nich odpady, przemielić wbudowanym młynkiem, dzięki czemu trafią do pojemnika wewnątrz wyspy. Tam zajmą się nimi kultury bakterii, które przerobią wszelkie nieczystości w pożyteczny dla całego domu bio-gaz – oświetlimy nim wnętrze i użyjemy, jako źródło ognia. A to wszystko bez elektryczności. Stół kuchenno-jadalniany połączony jest z wyspą rurkami przewodzącymi gaz, który służy ogrzewaniu ciepłej wody. Wszystko to po to, aby zapewnić funkcjonowanie naturalnej lodówki, która znajduje się po środku stołu. To czysta fizyka – różnica temperatur wewnątrz i na zewnątrz terakotowych pudełek powoduje, że żywność w nich przechowywana jest chłodzona. Ponad to przestrzenie pudełek dostosowane są do różnych temperatur.

Eko-kuchnie

Tajemniczo wyglądający cylinder z korbką i lejkiem nazywa się nie mniej kuriozalnie – „paternoster”. Specjaliści Philipsa posiadają fantazję nie tylko w nazewnictwie, ponieważ sama funkcja urządzenia jest równie zaskakująca. Służy ono… uprawie grzybów, i to grzybów, które rosną i przetwarzają zużyty plastik, a do tego są jadalne (o ile użyty plastik nie zawiera toksycznych barwników).

Eko-kuchnie

Idąc dalej napotkamy coś, co spodobało mi się najbardziej, mianowicie, domowy ul. Któż nie lubi miodu? Powinien znajdować się w każdej kuchni. To bardzo zgrabne urządzenie posiada wcześniej wbudowany plaster, na którym pszczoły zbudują własne komórki woskowe na miód. Montowany po obu stronach ściany, z jednej posiada podstawkę na kwiaty a z drugiej sam ul, dzieli je kanał, którym pszczoły mogą się przemieszczać. Ul jest przezroczysty, co daje frajdę z obserwacji wytężonej pracy tych pasiastych owadów. W skład ekozestawu Philipsa wchodzi jeszcze toaleta, ale to może zostawimy, na kiedy indziej.

        Eko-kuchnie       
 
Podobny pomysł zastosowało studio projektowe Gorm z USA. Tutaj również terakotowe pojemniki służą za lodówkę w zintegrowanym ekosystemie kuchennym. Specjalny kompostownik utylizuje pozostałe w kuchni odpady organiczne, użyźniając jednocześnie niewielką uprawę roślin i ziół. Pomysłowy jest  okap na naczynia, z którego woda również podlewa rośliny.
Eko-kuchnie

Niemal jak ze statku „Odysei kosmicznej 2010” wygląda projekt kuchni EcoKook firmy Faltazi. Technologicznie opiera się na robakach, to one żyjąc w warstwach ziemi, ukrytych we wnętrzu kuchni, przetwarzają odpady, dając czystą wodę. Ta znowuż służy między innymi do podlewania roślin znajdujących się w doniczkach zwisających nad kuchnią.      

Jaka jest przyszłość takich kuchni? Myślę, że bardzo duża, wraz z rozwojem technologii eko rozwiązania będą powszechnie dostępne. Każdy będzie mógł mieć domy ul albo ogródek nawet mieszkając w wieżowcu, a to przy minimalnym zużyciu energii z zewnętrznych źródeł. W czasach, kiedy środowisko naturalne ulega coraz większej degradacji, samowystarczalność okazuje się być przyszłością.
 
Kasper

4 komentarze
odlot
12 grudnia 2017, 15:13
0/0

No te kuchnie to jakiś kosmiczny odlot, nawet i to porównanie jest złe, chyba powrót do prehistorii, chyba ,że się nie znam, będziemy eko mając wydajny okap, jak będziemy segregować śmieci, jak ograniczymy zużycie chemii, znaczy płynów, środków do czyszczenia, kosmetyków itd.

radzik
16 listopada 2017, 09:53
0/0

Zgadzam się z opinią powyżej,każda kuchnia będzie eko jeżeli będziemy segregować śmieci i zamontujemy dobrej jakości i wydajny okap. Prawidłowo dopasowany okap do kuchni powinien,przefiltrować powietrze co najmniej sześciokrotnie. Wydajność okapów podawana jest w m3. Normy mówią, że w celu obliczenia potrzebnej wydajności w biegu min., średnim , i max., należy pomnożyć gabaryty kuchni x 6, 9, 12. Prosto sprawdzić m3-pomnożyć pow. .m2 przez wysokość kuchni, np.kuchnia 12m2 x 2,5 m wys.=30m2 i to mnożymy przez 6, 9, lub 12.Wydajność okapu na

min. biegu-30m2 x 6=180m3/h,

dorota
17 lipca 2017, 13:36
0/0

Wg mnie każda kuchnia będzie eko, jak tylko kupi się odpowiedni sprzęt – wiadomka. Np okap – jak przefiltruje powietrze kilkanaście razy, jak moj z globalo – to będzie czysto i pachnąco. Nie trzeba kombinować, by miec eko kuchnie, serio…

Jacek
27 czerwca 2014, 11:04
2/0

Takie trochę nie realne te rozwiązania

Dołącz do dyskusji