kuchnieportal

Wyciskarka do cytryn Juicy Salif

Wyciskarka do cytryn Juicy Salif została zaprojektowana przez Philippe'a Starck'a pod koniec lat 80tych i w szybkim czasie stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów marki Alessi. Ultranowoczesny, futurystyczny design przy jednoczesnym zachowaniu funkcjonalności tego przedmiotu, sprawiły, że Juicy Salif jest symbolem współczesnego, użytkowego wzornictwa.

Wyciskarka do cytryn Juicy Salif

Wyciskarka do cytryn Juicy Salif

Wokół historii dotyczącej powstania tego przedmiotu urosła już legenda. Według niej projekt wyciskarki do cytryn Philippe Starck przygotował w restauracji, gdzie spędzał czas nad talerzem frutti di mare. Zamiast zleconego zadania zaprojektowania stalowej tacy projektant wymyślił nietypowy model wyciskarki do cytrusów. Szkic, jaki powstał wówczas na poplamionej serwetce, stał się podstawą do powstania projektu tego użytecznego gadżetu, który wszedł następnie do masowej produkcji i rozsławił jej projektanta oraz markę Alessi. To, co wyróżnia ten model, to zaadoptowanie użytkowego przedmiotu do roli niebanalnego elementu wystroju. Futurystyczny, nietypowy kształt wyciskarki wykonanej z polerowanego aluminium przywodzi na myśl wielką kałamarnicę lub trójnogiego pająka.

Polecamy: 

Nowości z Zachodu. Telewizor wbudowany w front mebli kuchennych

Produkt do tej pory wzbudza wiele kontrowersji: jedni się nim zachwycają, inni odnoszą się do niego niechętnie. Przez wiele osób określany jest mianem symbolu luksusu i próżności.

Wyciskarka do cytryn Juicy Salif

Bez względu na rozbieżność opinii, Juicy Salif stała się już ikoną designu użytkowego. Od ponad 20 lat cieszy się niesłabnąca popularnością na całym świecie. Jest też w stałej ekspozycji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku. Koszt produktu to ok. 250 zł.
kot Behemot
12 sierpnia 2013, 22:29
4/0

dla mnie to wygląda jak te roboty obcych w Wojnie Światów z tomem Cruisem, mam nadzieję, że dla cytryn jest równie zabójczy 😉

rcerz
6 sierpnia 2013, 16:10
2/1

Faktycznie wygląda jak kałamarnica 🙂

Dołącz do dyskusji