kuchnieportal

FELIETON: Sztuka kuchenna

FELIETON: Sztuka kuchenna

Wspólne gotowanie z przyjaciółmi to najlepsze, co może się zdarzyć w kuchni. W ogóle kuchnia jest świetnym miejscem do spotkań, bo czyż nie lepiej rozmawia się przy kuchennym stole, niż na leniwej kanapie salonowej? Kolacja, lampka wina, zapach ziół, ciepło i przyjemne światło… W swoim mieszkaniu zwykłem przyjmować gości w kuchni, lecz nie o wspólnym gotowaniu jest ten felieton, ale o sztuce, bynajmniej kulinarnej.
 

Otóż, odwiedziwszy niedawno mojego przyjaciela, przyglądałem się obrazkom zawieszonym na ścianie jego kuchni. Całkiem zwyczajna dekoracja, typowa, pobudzająca nawet apetyt, bowiem drukowane na szkle obrazki przedstawiały przysmaki kuchni śródziemnomorskiej. Wpatrując się w te zdjęcia zupełnie trywialnych oliwek, pojawiła się w mojej wyobraźni inna wizja, oraz myśl o tym czy kuchenne ściany to dobre miejsce na sztukę. Chwilę wcześniej rozmawiałem ze wspomnianym przyjacielem o odnalezionym sensacyjnie przed czterema laty arcydziele Gierymskiego "Żydówka z pomarańczami", stąd też zaraz na ścianie kuchni owa "pomarańczarka" mi się objawiła.
 
Oczywiście, nie dążę do tego, aby namawiać do kupowania arcydzieł malarstwa i wieszać na kuchennych ścianach, to w końcu z wielu powodów nie jest dla takich miejsce odpowiednie, choćby z powodu unoszącej się pary, wilgoci, kipiących sosów etc. Jednak czemuż by nie postarać się o taką klasykę sztuki w aranżacji wnętrz kuchni?

Sztuka kuchenna
 
Malarze często sięgali po motywy bardzo apetyczne. Mogą to być reprodukcje, postery zamknięte w antyramach, nadruki na ściany i meble. Klasyczne motywy świetnie odnajdą się nawet w nowoczesnych kuchniach. Fantazja i odwaga stworzą niepowtarzalny klimat. Bo co powiedzielibyście na wybujałą barokową martwą naturę pośród chłodu stali ascetycznych sprzętów kuchennych? Zgrzyt? Nie koniecznie. Obrazy flamandzkich mistrzów w takiej nowoczesnej oprawie wniosą element refleksji, oddalenia, pustki, którą potem można wypełnić wybornym obiadem. Do wnętrz domowych, rodzinnych i przytulnych bardziej pasować będą soczyste owoce Cezanne'a, albo Gauguina.
 
Może być też współcześnie. Pewien amerykański projektant tak był znudzony swoją białą kuchnią, że postanowił udekorować ją całą w popartowskie ikony Warhola. Zakupił przecenione plakaty z kolorowymi wizerunkami Marylin Monroe, zupami Campbella i Coca-Coli i zrobił z tego całkiem fajny kolaż meblarsko-artystyczny.
 
Dzisiaj mamy wielu młodych twórców, którzy chętnie sprzedają swoje oryginalne dzieła. Są one  wytrzymalsze niż stare obrazy z antykwariatów, a bezpieczne miejsce w kuchni może stać się dla nich nowym domem. Ale to mogą być także zdjęcia, w różnych rozmiarach od ogromnych fotografii po małe umieszczone seriami, a które podkreślą charakter wnętrza. Portret babci, za której przysmakami tęsknimy także w kuchni będzie całkiem na miejscu.
 
Sam design potrafi być sztuką, lecz bez sztuki design by nie istniał, dlatego warto przywracać jej miejsce w naszych domach, nie zostawiając jedynie dla muzealnych ścian.

Dołącz do dyskusji