I love indygo, czyli najlepsza kuchnia września!

Najlepszą kuchnią września została realizacja studia Loft Art z Gorzowa Wielkopolskiego, która otrzymała najwięcej głosów naszych Czytelników (w projekcie studio Loft Art wykorzystało meble kuchenne niemieckiej marki Schüller). Autorka zwycięskiej realizacji, p. Izabela Balbus, umiejętnie połączyła minimalistyczne, proste formy i wysoką elegancję. Nie znajdziemy tu nadmiaru dodatków i niepotrzebnych akcentów – każdy element współgra z sobą i składa się na dopracowany obraz całości.
I love indygo, czyli najlepsza kuchnia września!
Kuchnia marki Schüller (www.schueller.de/pl).htmzostała utrzymana w stonowanej kolorystyce. Projektanci studia Loft Art postawili na biel, szarość i ciemne indygo, które bardzo dobrze wpisują się w charakter nowoczesnej i eleganckiej aranżacji. W kuchni zastosowano fronty lakierowane na wysoki połysk z linii Fino w kolorze Kryształowej bieli oraz Niebieskiego Indygo (I love indygo to nazwa zwycięskiej realizacji). Natomiast wysoką zabudowę słupkową wykończono szarym, strukturalnym lakierem (fronty z linii Biela). Całość dopełnia jasnoszary blat imitujący beton. Koresponduje on z surowymi płytami betonowymi, obecnymi na ścianie w kuchni oraz w jadalni. Ścianę nad blatem wykończono natomiast szarym szkłem Lacobel, którego gładka powierzchnia jest bardzo łatwa w czyszczeniu.

I_love_indygo_2.jpg
 
W najlepszej kuchni września dominują proste, nowoczesne formy. Wyraźne linie podziału dają wrażenie ładu i porządku. Jedynie lampa w strefie jadalnej oraz dekoracyjny okap wyspowy mają zaokrągloną budowę. We wnętrzu nie znajdziemy nadmiaru przedmiotów i niepotrzebnych akcentów. Tak minimalistyczne aranżacje wymagają dużej precyzji i wyczucia – proste formy, ograniczona ilość dodatków i stonowana kolorystyka sprawiają, że każdy detal ma znaczenie. Projektantka zadbała, aby wszystkie elementy wnętrza współgrały z sobą i tworzyły dopracowany obraz całości. Przykładem tego są wspomniane lampa i okap, których chromowana, lśniąca powierzchnia podkreśla surową elegancję wnętrza.
 
W korpusach szafek zamontowano frezowane oświetlenie. Oprócz swoje dekoracyjne roli, rozjaśnia ono powierzchnię blatu, dzięki czemu praca przy nim jest wygodniejsza. Innym przykładem wykorzystania światła w tej aranżacji są podświetlone półki ledowe przymocowane do betonowych płyt. Dodają ono lekkości projektowi, a także pozwalają wyeksponować wybrane przedmioty, dzięki czemu kuchnia zyskuje bardziej osobisty charakter. Półki mają również za zadanie przełamać zbyt długą ścianę i dodać charakteru całości – dodaje Izabela Balbus.

I_love_indygo_4.jpg
 
Zadbano również o praktyczne aspekty kuchni, czego przykładem są szuflady z cichym domykiem (posiadają one efektowne, szklane boki) czy wysoki kosz cargo zamontowany w zabudowie słupkowej, który ułatwia przechowywanie. Walorem kuchni są również korpusy szafek o wysokości 78 cm, czyli wyższej niż standardowe modele. Dzięki temu rozwiązaniu dolne szuflady są bardziej pojemne i  można w nich zmieścić np. butelkę wody mineralnej w pozycji stojącej – wyjaśnia Izabela Balbus.

I_love_indygo_8.jpg
 
Ciąg kuchenny uzupełnia duża wyspa, na której zlokalizowano strefę gotowania z płytą grzewczą. Takie usytuowanie kuchenki pozwoliło zachować zasadę trójkąta roboczego, zgodnie z którą lodówka, kuchenka i zlewozmywak stanowią wierzchołki figury. Wyspa powiększa również przestrzeń blatu roboczego oraz rozgranicza część kuchenną i dzienną. Aby jeszcze lepiej dostosować kuchnię do wymagań jej użytkowników, zastosowano nietypowe rozwiązanie: podwyższono dolną zabudowę oraz wyspę do wysokości 92 cm

 
Zobacz inne projekty i realizacje studia Loft Art: www.loft-art.pl

18.10.2016
    • 0
    • 1

    Renata_344

    Ja jestem zachwycona dodatkami od Millihome. Całą kuchnię sobie w tym stylu urządziłam.

Czytaj również 

Inspiracje